środa, 16 kwietnia 2014

8.Wyjście awaryjne ?

-Kim jesteś ?!
Krzyknęłam już któryś raz z kolei, serce biło sto razy na minute ale nikt nie odpowiedział . Wydawać się może że jestem dziwna że krzyczę do nikogo , ale on tu był czułam jego obecność . Słyszałam jak oddycha . Ale kim był ?
Tego nie wiedziałam.
Odszedł słyszałam jak zatrzasnął za sobą drzwi , w mojej głowie rodziły się tysiące nowych pytań na które wciąż nie znałam odpowiedzi . Usłyszałam brzęk , nie wiem jak to nazwać ...wybaczcie .
Wtedy przypomniałam sobie że w tylnej kieszeni miałam telefon , chciałam go wyjąć , ale trudno to zrobić ze związanymi rękoma możecie mi uwierzyć . Po kilku próbach udało się,otrzymałam wiadomość.
Hahahaha nie oszczędził sobie tego znowu,tak bardzo miałam ochotę odpisać mu ,,bez łaski'' ale w tej sytuacji tylko on mógł mnie ,,uratować''. Był moim wyjściem awaryjnym.
Dalej nie wierzyłam w to co napisałam . JA.GO.O.COŚ.POPROSIŁAM.!. Nie musiałam długo czekać na odpowiedź bo naturalnie niedługo mój telefon znowu wydał ten dziwny dźwięk.
No to chyba nie moja wina że nie wiem gdzie mnie zaciągnięto , włożyłam jakoś telefon z powrotem do tylnej kieszeni.Nie miałam  nic do roboty , aż do czasu kiedy wielkie drzwi się otworzył i znowu ktoś wszedł do pomieszczenia , tym razem jednak nie odzywałam się .
-Ohh Lily,myślałaś że mi uciekniesz ?
Mężczyzna podniósł mój podbródek kojarzycie kto to może być ? Tak to Dean,czy Rob mógł mieć z tym coś wspólnego ? Nie ...on by nie. Nie wiedziałam już nic.KOMPLETNIE.NIC.
-Dean.
Syknęłam ale w odpowiedz słyszałam tylko jak parsknął śmiechem a potem  krzyknął do poddanych ?
Nie wiem jak ich określić.
-Rozwiązać ją !
Uśmiechnęłam się pod nosem,to mogła być moja jedyna i niepowtarzalna szansa.Sznury się rozluźniły a ja krzyknęłam w duchu ,,TERAZ !''
-------------------------------------
No hello jak wam się podoba ? Wiem wiem krótki,ale chciałam już wam coś dać .W święta postaram się coś dodać ale nie obiecuję . A jak już jestem to życzę wam wspaniałych świąt i oczywiście mokrego poniedziałka !




3 komentarze:

  1. Mi się podoba ^^ szybko dodaj next:D

    OdpowiedzUsuń
  2. .Teraz zaczelam czytac i zastanawia mnie jedno co Dean zrobil dla Lily ze chce wykorzystac ta przysluge mam nadzieje ze w dalszych rozdzialach sie wyjasni Pozdrawiam i zycze weny - Zuzia @Zuzupec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następnym rozdziale postaram się wyjasnić . Dziękuję że skomentowałaś :D
      Niegrzeczny Aniolek xx

      Usuń